Debata nad retuszowaniem zdjęć nad Sekwaną
6.12 - 2009
We Francji trwa debata nad retuszowaniem fotografii, która coraz głośniejszym echem odbija się na całym świecie. Francuzi uznali, że mocno zmieniane fotografie pojawiające się w kolorowych magazynach w znaczącej liczbie sytuacji zakrawają o absurd.
Prawodawcy poważnie zaczęli zastanawiać się nad wprowadzeniem obowiązku informowania czytelnika, że zdjęcie bywa poprawiane. Taka notatka miałaby "zdobić" zdjęcie i oddzielać fotograficzną iluzję oraz fikcję od uchwyconej realności. Pomysł głośno skrytykował jeden z najbardziej znanych fotografów mody a także kreator muzycznych teledysków Jean-Baptiste Mondino.
Mondino wyraźnie zaznacza, że retuszowanie od zawsze towarzyszyło zdjęciom i nie ma w nim nic złego. Na długo przed erą photoshopa fotograficy stosowali tricki, które modyfikowały fotografie. Fotograf podkreśla, że retusz służy fotografii - kwestia jedynie kto oraz jak się nim posługuje.
Indywidualnie również uważam projekt francuzów za kolejny dowód na to, że żabojadom palma uderzyła do głowy i to zupełnie, całkiem mocno. Idioci znad Sekwany - idźcie się leczyć...
Tagi tekstu: retusz retuszowanie francja modyfikacje zdjęcia fotografie fotograf jean-baptiste mondino photoshop
